Czy coś zostało z Warszawy czasów „Lalki”?

opublikowano: 2026-09-29, 17:57 — aktualizowano: 2026-09-29, 17:57
wszelkie prawa zastrzeżone
Warszawa przedstawiona w „Lalce” to miasto, którego można jeszcze szukać na współczesnej mapie. Bohaterowie chodzą Krakowskim Przedmieściem, mijają kościoły, Zamek Królewski. Jednak gdy spróbujemy wyobrazić sobie Warszawę czasu akcji powieści, okazuje się, że była to nierzadko zaskakująca przestrzeń. Wiele budynków nie przetrwało II wojny światowej, a część tych, które dziś oglądamy, została po wojnie odbudowana w formie różniącej się od tej znanej Wokulskiemu i Rzeckiemu.
reklama
Plac zamkowy obecnie (fot. Jan Wróbel)

Zamek Królewski i Stare Miasto w czasach Wokulskiego

Kiedy Wokulski przechodził obok Zamku Królewskiego, oglądał budowlę, która znacznie różniła się od tej, którą znamy dzisiaj. W latach 1850–1852 Iwan Paskiewicz – carski namiestnik – zlecił architektowi Ludwikowi Corio przygotowanie projektu nowych elewacji. Ostatecznie przebudowano elewacje Zamku w duchu neoklasycystycznym, pozostawiając bez zmian tak zwaną Elewację Saską.

Elewacja Saska obecnie (fot. Jan Wróbel)

Współczesny budynek jest w pewnym sensie historyczną rekonstrukcją i zarazem kreacją złożoną z elementów pochodzących z różnych okresów jego dziejów. Dzisiejsza forma nawiązuje przede wszystkim do wyglądu Zamku z czasów Wazów, ale zawiera także między innymi Elewację Saską oraz odtworzone elementy wcześniejszych faz architektonicznych, w tym motywy gotyckie widoczne na dziedzińcu. Dzisiejszy zamek nie jest więc bezpośrednio tym, co stało w tym miejscu w latach 70. XIX wieku. Jest raczej próbą przywrócenia historycznej ciągłości budowli, która przez stulecia była wielokrotnie przebudowywana, a następnie niemal całkowicie zniszczona podczas II wojny światowej.

Zamek Królewski w 1860 roku

Katedra św. Jana w czasach „Lalki”

W przypadku katedry św. Jana Chrzciciela różnica między Warszawą z „Lalki” a współczesnym miastem jest jeszcze bardziej widoczna.  W XIX wieku katedra przeszła gruntowną przebudowę, która całkowicie zmieniła jej wygląd zewnętrzny. W latach 1836–1840, według projektu Adama Idźkowskiego, przebudowano fasadę świątyni w stylu neogotyckim. Dotychczasową, barokowo fasadę zastąpiła elewacja w stylu neogotyku angielskiego. 

Neogotycka fasada Katedry św. Jana

Dzisiejsza świątynia ma charakter gotycki. To próba odtworzenia jej wyglądu z XV wieku, jednak z racji na brak źródeł przedstawiających kościół, ponownie mamy tu do czynienia z pewną kreacją architekta. Wyżej przedstawione zmiany można bez trudu na plakacie nadchodzącej filmowej wersji „Lalki” (link znajdziecie tu!).

Kamienica Łęckich przy Kruczej

Prus opisuje budynek bardzo szczegółowo: był to okazały, trzypiętrowy dom frontowy z balkonami i ozdobną fasadą, za którym znajdowało się rozległe podwórze otoczone oficynami. To charakterystyczny układ dziewiętnastowiecznej kamienicy czynszowej – od reprezentacyjnej ulicy elegancka fasada, a za bramą zupełnie inny świat: ciasne podwórze, oficyny i mieszkania lokatorów należących do różnych warstw społecznych.

reklama
Choć późniejsza (co można stwierdzić po ilości kondygnacji) pobliska kamienica w Śródmieściu Południowym dobrze oddaje tłoczny klimat podwórka typu studnia w kamienicy Łęckich (fot. Jan Wróbel)

Dzisiaj trudno odnaleźć ten obiekt w przestrzeni miasta – w jej miejscu znajduje się część powojennej zabudowy dzielnicy ministerstw, tworzonej w duchu socrealizmu. Monumentalne gmachy i do przesady szeroka ulica Krucza ma niewiele wspólnego z gęstą zabudową czynszową, którą opisywał Prus. Jest to jeden z najbardziej wymownych przykładów tego, jak bardzo zmieniła się Warszawa „Lalki”: miejsce, w którym kiedyś stała kamienica należąca do Łęckich, dziś należy do zupełnie innego miasta – miasta odbudowanego po wojnie i zaprojektowanego według powojennych założeń.

Socrealistyczny budynek stojący pod adresem Krucza 24/26, w miejscu utożsamianym przez badaczy z lokalizacją kamienicy Łęckich (fot. Jan Wróbel)

Miejsca, które przetrwały

Nie cała Warszawa znana bohaterom „Lalki” zniknęła. W mieście zachowały się również budynki, które można dziś zestawić z przestrzenią opisaną przez Prusa. Jednym z nich jest kamienica Wokulskiego przy Krakowskim Przedmieściu (na rogu ulicy Oboźniej), której okna wychodzą w stronę pomnika Mikołaja Kopernika. 

Kamienica Wokulskiego pod adresem Krakowskie Przedmieście 4 (fot. Jan Wróbel)
(fot. Jan Wróbel)

Podobnie jest z kamienicą związaną z Rzeckim i sklepem Wokulskiego przy Krakowskim Przedmieściu 7. Budynek zachował się, dzięki czemu jedno z najważniejszych miejsc powieści nadal można odnaleźć na współczesnej mapie miasta. To właśnie tutaj mieścił się sklep, w którym pracował Ignacy Rzecki, a jego niewielki pokoik znajdował się na zapleczu.

Fasada kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 7 (fot. Jan Wróbel)
Podwórze kamienicy, w której mieszkał Rzecki (fot. Jan Wróbel)
(fot. Jan Wróbel)

Kolejnym zachowanym miejscem jest Pałac Paca przy ulicy Miodowej. W „Lalce” odbywa się tam licytacja kamienicy Łęckich, gdyż mieścił się tam wtedy Sąd Okręgowy. Pałac Paca przetrwał wojnę i do dziś możemy oglądać jego charakterystyczną fasadę oraz dziedziniec. Dzięki temu jest jednym z tych miejsc, w których literacka Warszawa i współczesna Warszawa spotykają się niemal bezpośrednio. Można obejrzeć przestrzeń, w której Prus umieścił konkretną scenę swojej powieści, i mieć świadomość, że budynek istniał w czasach Wokulskiego i nie zmienił swojego wyglądu, choć wymagał odbudowy po II wojnie światowej. 

Pałac Paca obecnie, dziś mieści się w nim Ministerstwo Zdrowia (fot. Jan Wróbel)

Warszawa od czasów „Lalki” zmieniła się niemal nie do poznania – wojna, odbudowa i powojenna przebudowa miasta sprawiły, że wiele miejsc opisanych przez Prusa już nie istnieje. Mimo to spacerując po Krakowskim Przedmieściu, Starym Mieście czy Miodowej, wciąż można natknąć się na ślady Warszawy, którą znali Wokulski i Rzecki. Zachowane kamienice i pałace pozwalają czasem spojrzeć na współczesne miasto i przez chwilę zobaczyć w nim tę Warszawę, którą Prus opisał na kartach „Lalki”.

Lubisz czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!

Bibliografia:

reklama
Komentarze
o autorze
Jan Wróbel
Student V roku historii na Uniwersytecie Warszawskim. Naukowo zajmuje się historią wojskowości i dziejami polityczno-społecznymi Polski w XX. wieku. Entuzjasta turystyki wysokogórskiej, kibic Manchesteru United i Polonii Warszawa.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone
•