Dzwon Zygmunt bije w Krakowie od ponad 500 lat. Poznaj jego historię

opublikowano: 2026-08-24, 10:16
wszelkie prawa zastrzeżone
Od ponad 500 lat z katedry na Wawelu rozbrzmiewa głos, który stał się jednym z najważniejszych symboli nie tylko Krakowa, ale i Polski. Dzwon Zygmunt, bo o nim mowa, to ważący blisko 13 ton kolos, który do dziś jest uruchamiany wyłącznie siłą ludzkich mięśni. Potrzeba do tego aż 12 mężczyzn, a jego donośny dźwięk jest słyszalny w promieniu 30 kilometrów.
reklama
Jan Matejko, Zawieszenie dzwonu Zygmunt

Zobacz także:

Liczy sobie ponad 500 lat, a do 1999 roku był największym polskim dzwonem. I choć jest jednym z najważniejszych dzwonów w Polsce, w ciągu roku bije zaledwie 30. Odzywa się m.in. z okazji Nowego Roku, Niedzieli Palmowej, Wielkanocy, Dnia Konstytucji 3 Maja, Bożego Ciała, Wszystkich Świętych, Święta Niepodległości czy Bożego Narodzenia. Bił także niemal godzinę podczas pogrzebu marszałka Józefa Piłsudskiego w 1935 roku.

Został ufundowany przez króla Zygmunta I Starego, nazwano go właśnie na cześć fundatora. Fundacja dzwonu Zygmunt, czyli magna campana regia („wielkiego dzwonu królewskiego”), przypadła na okres politycznej i kulturalnej potęgi monarchii jagiellońskiej. Wawel był wówczas centrum władzy królewskiej, a katedra wawelska miejscem koronacji, pochówków królewskich i najważniejszych uroczystości państwowo-religijnych. Dzwon został wpisany w topografię sakralnej monarchii. Na kielichu dzwonu znajduje się inskrypcja: Bogu najlepszemu i największemu i dziewicy Bogurodzicy, Świętym patronom swoim Wielki Zygmunt król Polski dzwon ten wielkością godny umysłu oraz czynów swoich kazał wykonać w roku 1520.

Dzwon Zygmunt (fot. M. Mikrut-Majeranek).

„Król polskich dzwonów” został odlany w Krakowie w 1520 roku przez Hansa Behema z Norymbergi. Zawieszono go na Wawelu 9 lipca 1521 roku, a po raz pierwszy zabrzmiał 13 lipca tego samego roku. Waży 9650 kilogramów, a wykonano go z brązu. Natomiast masa całkowita z dębowym jarzmem, sercem i pozostałymi elementami wynosi około 12600 kg. Średnica klosza wynosi 242 cm, wysokość klosza z koroną - 241 cm, a całkowita wysokość konstrukcji z jarzmem i sercem dochodzi do 450 cm.

Wokół pochodzenia metalu narosły legendy. Najbardziej znana mówi, że dzwon odlano z armat zdobytych od wrogów. Zgodnie z przekazami miały by to moskiewskie armaty, które zdobyte w bitwie pod Orszą w 1514 roku. Wersję tę opisał Lucjan Rydel w swoim „Przewodniku ludowym po Katedrze Wawelskiej”, wydanym w 1913 roku.

Autor wskazywał: Na rozkaz króla Zygmunta I czyli Starego został odlany z armat zdobytych i na cześć fundatora dostał imię Zygmunta.
- Lucjan Rydel, „Przewodnik ludowy po Katedrze Wawelskiej”, s. 45.

Biblioteka Osolinem w jednym z komunikatów wskazała, że: (...)do płynnego stopu dodano symbolicznie pancerz królewski, buławę hetmańską i miecz oraz strunę z lutni słynnego wirtuoza nadwornego, Bekwarka (Balint Bakfark, urodzony w węgierskim Siedmiogrodzie). Badania metalograficzne wskazują jedynie, że odlew o objętości 1,2 metra sześciennego i masie 9 650 kg wykonano z brązu (80% miedzi, 20% cyny).

Inna opowieść przypisuje wyjątkowe brzmienie dzwonu złotej strunie wrzuconej do stopu przez lutnistę Bekwarka. Obie tradycje mają charakter późniejszej mitologizacji. 

Dzwon został zawieszony 9 lipca 1521 roku na specjalnie nadbudowanej starej wieży obronnej Zamku Królewskiego na Wawelu, która stała się później Wieżą Zygmuntowską. Pierwszy raz zabrzmiał 13 lipca 1521 roku.

Samo zawieszenie dzwonu także obrosło legendami. W popularnych przekazach pojawia się motyw stu wołów wyciągających ogromny ciężar na wieżę. Jednakże rzeczywistość jest mniej romantyczna. Operacja ta miała bowiem charakter bardziej inżynierski niż legendarny. Dzwon przywieziono na pod Wawel na specjalnych saniach, pod które podkładano drewniane belki, a następnie wykorzystano system lin, wielokrążków, drewnianych elementów konstrukcyjnych i przeciwwagi, aby wciągnąć go na należne mu miejsce.

reklama

Ten zabytek sztuki ludwisarskiej jest zarazem instrumentem muzycznym, obiektem inżynierskim, dziełem sztuki renesansowej, nośnikiem programu polityczno-religijnego Jagiellonów oraz jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiej pamięci historycznej.

Dzwon jest instrumentem typu idiofonicznego, a źródłem dźwięku jest drgający materiał samego klosza, pobudzany uderzeniem serca. Dźwięk Zygmunta jest współbrzmieniem wielu tonów składowych, czyli harmonicznych. Najniższy z nich określany jest jako **Fis** w oktawie wielkiej, natomiast ton uderzeniowy, czyli subiektywnie rozpoznawany podstawowy ton dzwonu, to **g** w oktawie małej.

Katedra Wawelska (fot. Michał Majeranek).

Warto podkreślić, że akustyka dużego dzwonu różni się od akustyki prostych instrumentów strunowych czy piszczałkowych. Dzwon nie wytwarza jednego czystego tonu, lecz złożone widmo drgań. Odbiorca słyszy dźwięk jako całość, w której poszczególne składowe tworzą charakterystyczną barwę. Dlatego potoczne określenia tonu dzwonu są zawsze pewnym uproszczeniem wobec faktycznej złożoności akustycznej.

Zasięg słyszalności dzwonu Zygmunt oficjalnie określa się na około 30 km, choć rzeczywisty odbiór zależy od warunków atmosferycznych, ukształtowania terenu, pory dnia oraz poziomu hałasu miejskiego. Dawniej, w warunkach mniejszego natężenia miejskiego hałasu, jego głos mógł być odbierany znacznie silniej niż obecnie.

Serce dzwonu (fot. M. Mikrut-Majeranek).

Szczególnym elementem konstrukcji jest serce dzwonu. Obecne serce waży 365 kg i jest zawieszone na pasie z wołowej skóry. Oficjalny opis katedry wskazuje, że pas ten w najgrubszym miejscu składa się z dwunastu warstw. Serce złożone jest z ucha, trzonu, kuli uderzającej w kryzę dzwonu oraz ogona pełniącego funkcję przeciwwagi i regulatora ruchu.

Pierwotne serce wykuto z żelaza. Miało 218,5 cm długości i ważyło 323 kg. Służyło przez 479 lat i według szacunków wykonało około 12 milionów uderzeń. W XIX wieku pękało trzykrotnie i było naprawiane, natomiast po czwartym pęknięciu, stwierdzonym w Boże Narodzenie 2000 roku, zostało zastąpione nowym sercem, które bije od 14 kwietnia 2001 roku.

Symboliczne znaczenie dzwonu Zygmunt

W ciągu pięciu stuleci dzwon Zygmunt przeszedł proces symbolicznej reinterpretacji. Początkowo był przede wszystkim wielkim dzwonem królewskim i katedralnym. Z czasem stał się jednym z centralnych znaków polskości, rozpoznawalnym nawet przez osoby niezwiązane bezpośrednio z Krakowem.

Jego głos wiązano z momentami radości, żałoby, zwycięstwa i kryzysu. Tego rodzaju praktyka sprawia, że dzwon funkcjonuje jak „akustyczny pomnik”, stanowiąc swoiste doświadczenie dźwiękowe. 

Dzwon Zygmunt uwieczniony został na kartach poezji i literatury. Konstanty Krumłowski, krakowski dramatopisarz, w poemacie „Jak długo w sercach naszych” pisał: 

Jak długo na Wawelu brzmi Zygmuntowski dzwon, jak długo z gór karpackich rozbrzmiewa polski ton, stać będzie kraj nasz cały, stać będzie Piastów gród, zwycięży Orzeł Biały, zwycięży polski ród!

Co ciekawe, wspomniany utwór został oficjalnym hymnem klubu piłkarskiego Wisła Kraków, a pierwsze publiczne wykonanie miało miejsce prawdopodobnie 5 września 1927 roku podczas meczu Wisły Kraków z Erster Fußball-Club Kattovitz w Katowicach.

Źródła:

reklama
Komentarze
o autorze
Mikołaj Szczerbiński
Absolwent historii specjalizujący się w dziejach XX wieku.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone