Gorzkie refleksje po obchodach Dnia Weterana w Warszawie. „Czujemy się zapomniani”

opublikowano: 2026-09-03, 06:50
wszelkie prawa zastrzeżone
W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyły się obchody Dnia Weterana Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza wybrzmiały słowa wdzięczności dla obrońców Ojczyzny, część z nich odznaczono najwyższymi odznaczeniami bojowymi. Choć organizatorzy i rządzący zapewniali o pamięci o nich i stawiali ich za wzór, sami weterani mieli dość gorzkie odczucia.
reklama
Jednostka wojskowa obecna na Dniu Weterana w Warszawie

Dzień Weterana Walk o Niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej, ustanowiony przez Sejm w 1997 roku, nierozerwalnie łączy się z datą 1 września – dniem napaści Niemiec na Polskę rozpoczynającej II wojnę światową. To święto nie tylko upamiętniające żołnierzy walczących we wrześniu 1939 roku, ale dedykowane wszystkim formacjom bojowym walczącym za polską niepodległość w XX wieku: od żołnierzy Legionów Piłsudskiego, weteranów walk z bolszewikami w 1920 roku, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Armii Krajowej, aż po podziemie niepodległościowe i opozycję antykomunistyczną po 1945 roku.

1 września 2026 roku, we wtorkowe, słoneczne popołudnie, na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie zgromadziły się dziesiątki mieszkańców stolicy, kombatantów, przedstawicieli władz państwowych, wojska oraz duchowieństwa. Na uroczystości obecnych było też kilka pocztów sztandarowych szkół. Uroczystość przykuła również uwagę kilkunastu zagranicznych turystów. Sam również zaciekawiony, zdecydowałem się na własne oczy zobaczyć, jak wyglądają obchody tego święta.

„Elita polskiego społeczeństwa”

Uroczystość rozpoczęła się punktualnie o godz. 17:00 od krótkiego przemówienia historycznego odczytanego przez konferansjera i uroczystego odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego przy akompaniamencie orkiestry Wojska Polskiego. Wśród przechodniów widać było wyraźne zainteresowanie wydarzeniem – wraz z kolejnymi minutami na placu zaczęło pojawiać się coraz więcej osób. Chwilę później odbyła się ceremonia zmiany warty przed arkadami dawnego Pałacu Saskiego. 

Weterani, ich bliscy i inne osoby zgromadone na obchodach

Po niej głos zabrał gospodarz uroczystości – Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Lech Parell. W swoim przemówieniu nawiązał do dwóch symbolicznych miejsc początku wojny: Wielunia jako symbolu oporu cywilnego i Westerplatte jako alegorii walki zbrojnej.

W sposób szczególny wybrzmiały jego słowa o „wielu drogach prowadzących do wolności”. Stwierdził, że prowadziły one Polaków niegdyś i są drogowskazem dalej, nie tylko dla weteranów, ale i dla każdego Polaka, w kraju i za granicą. Parell określił kombatantów mianem elity polskiego społeczeństwa. Nie zabrakło również klasycznych dla tego typu uroczystości odwołań do teraźniejszości – słów o sile w jedności i potrzebie konstruktywnej dyskusji nad przyszłością Polski.

reklama
Przedstawiciele wojska i pocztów sztandarowych

Podczas ceremonii odczytany został list Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Przypomniał on w nim, że obrona Polski w 1939 roku była klasycznym przykładem „wojny sprawiedliwej” prowadzonej w obronie polskich domów i rodzin. Zwrócił też uwagę na znaczenie rocznicy 1 września dla narodu polskiego – nie tylko jako widocznego symbolu patriotyzmu i martyrologii, ale i „żywego odwołania do przeszłości”.

W swoim liście prezydent zaakcentował również historyczną ewolucję pojęcia weterana – od czasów wojen napoleońskich, przez powstania, aż po walkę żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Stwierdził, że choć w czasie zmieniał się charakter tego pojęcia, łączyło je zawsze jedno: niezłomność i wytrwałość osób, do których się ono odnosiło. Dodał, że dziś weterani stanowią dla polskiego społeczeństwa moralny wzór. 

Następnie odczytany został list napisany przez wicepremiera i Ministra Obrony Narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Zwrócił on uwagę na nieodzowność połączenia obchodów rocznicy wybuchu wojny ze świętem wszystkich weteranów oraz złożył podziękowania instytucjom i osobom dbającym o pielęgnowanie pamięci historycznej związanej z walkami o niepodległość. 

Najwyższe honory: Virtuti Militari i Krzyże Walecznych

Najbardziej poruszającym momentem obchodów była ceremonia wręczenia odznaczeń państwowych. Przekazaniu orderów towarzyszyło przypomnienie ich bogatej tradycji. Ustanowiony w 1792 roku przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego Order Wojenny Virtuti Militari pozostaje najstarszym polskim i jednym z najstarszych odznaczeń wojennych na świecie. Z kolei Krzyż Walecznych, wprowadzony przez Radę Obrony Państwa w sierpniu 1920 roku podczas walk z bolszewikami, od ponad wieku symbolizuje męstwo wykazane w bezpośrednim starciu z wrogiem.

Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari uhonorowani zostali pośmiertnie:

  • śp. mjr Mieczysław Stecewicz – legionista 1. pułku piechoty Legionów Polskich, oficer Wojska Polskiego, który we wrześniu 1939 roku dowodził III batalionem 49. Huculskiego pułku strzelców (11. Karpacka Dywizja Piechoty), wykazując się niezwykłą odwagą w krwawych bojach pod Łętownią i Sądową Wisznią,
  • śp. por. Edward Ładkowski – oficer Armii Krajowej, dowódca I plutonu 2. kompanii batalionu „Miłosz” w Śródmieściu Południowym podczas Powstania Warszawskiego; po kapitulacji pozostał w ruinach miasta do zadań porządkowych, a następnie trafił do Stalagu X B Sandbostel.
reklama
Wręczenie medalu za zasługi w kultywowaniu tradycji niepodległościowych

Krzyże Walecznych otrzymali pośmiertnie:

  • śp. por. Edward Ładkowski (uhonorowany podwójnie),
  • śp. ułan Jakub Młodziński – żołnierz 10. Brygady Kawalerii, 2 września 1939 roku w bitwie pod Wysoką jako ładowniczy działonu ppanc. walczył aż do ostatniego pocisku, a następnie pod ogniem czołgów wyniósł z pola walki ciężko rannego działonowego,
  • śp. st. sierż. Antoni Skrzypniak – powstaniec wielkopolski (8. pułku strzelców wielkopolskich), weteran wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku oraz żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie,
  • śp. ppor. Olgierd Kwiatkowski – powstaniec warszawski z batalionu „Miłosz” (I Obwód „Radwan”) walczący w Śródmieściu Południowym, więzień niemieckich obozów jenieckich,
  • śp. Józef Rumiński – żołnierz Zgrupowania „Bartkiewicz” (pluton „Kutno”) walczący w powstańczym Śródmieściu Północnym, późniejszy jeniec Stalagu XI B Fallingbostel.

Oprócz tego wręczone zostały także medale – za zasługi w kultywowaniu tradycji niepodległościowych i edukacji patriotycznej. Medalem „Pro Bono Poloniae” wyróżnieni zostali Helena Majkowska i Roman Łabęcki, natomiast medale „Pro Patria” odebrali: Arkadiusz Dulnik, Adam Kępiński, Cezary Kostrzewa, Piotr Skrzyński, Władysław Wójcik, Łukasz Zenderowski oraz Karolina Żołnierzak.

Uroczyste wręczenie medalu 

Ekumeniczna modlitwa i Apel Pamięci

Duchowy wymiar uroczystości podkreśliła wspólna modlitwa ekumeniczna w intencji poległych obrońców Ojczyzny. Poprowadził ją biskup polowy Wiesław Lechowicz wraz z duchownymi prawosławnego i ewangelickiego duszpasterstwa wojskowego. W swoich rozważaniach biskup polemizował z potocznym postrzeganiem weterana jako „bohatera na emeryturze”, podkreślając, że weteran pozostaje aktywnym świadkiem historii i moralnym wzorcem przez całe swoje życie.

reklama

Kulminacyjnym punktem wojskowego ceremoniału był Apel Pamięci. Przyzywano w nim pamięć obrońców granic z 1939 roku, żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, cichociemnych, marynarzy, lotników, a także cywilne ofiary wojny i formacje sojusznicze. Każde wezwanie żołnierze asysty honorowej kwitowali donośnym: „Chwała bohaterom!” lub „Cześć ich pamięci!”. Pamięć poległych uczczono potrójną salwą honorową, która echem przetoczyła się nad centrum Warszawy, przyciągając uwagę przechodniów.

Uroczystość zakończyła się ceremonią złożenia wieńców i wiązanek kwiatów na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza przez liczne delegacje państwowe, samorządowe i kombatanckie. Obchody zakończyło odegranie pieśni „Marsz Pierwszej Brygady” oraz wiązanki kilku pieśni wojskowych z lat II wojny światowej. 

Salwa honorowa

Mieszane odczucia

Po zakończeniu uroczystości podszedłem do kombatantów, którzy zdecydowali się zostać jeszcze chwilę na miejscu. Kiedy zapytałem ich o odczucia, wyrazili pewne rozczarowanie wydarzeniem.

Było jakoś tak skromnie. W poprzednich latach [wysoko postwieni urzędnicy] przychodzili osobiście, teraz każdy wysłał przedstawicieli. Czujemy się zapomniani

– powiedział jeden z nich.

Rzeczywiście – choć na obchodach zebrało się trochę osób, po ich zakończeniu natychmiast się rozeszli. Praktycznie nikt nie podszedł do weteranów – by zamienić kilka słów lub choćby uścisnąć dłoń. Mało tego – nawet niektórzy przedstawiciele władz nie zostali do końca obchodów, opuszczając je jeszcze w czasie ich trwania.

Wybrzmiało to o tyle, że tak naprawdę stanowili oni większość osób zgromadzonych na placu. O ile hymn i wystrzały na chwilę przykuły uwagę części przechodniów, o tyle niemal całość uczestników stanowiły przedstawicielstwa różnych instytucji. Jeśli ktokolwiek inny zdecydował się podejść pod barierki ogradzające plac, z reguły szybko tracił zainteresowanie. 

Samym weteranom i ich bliskim dzień ten przywołuje jednak wiele wspomnień. Po uroczystości udało mi się chwilę porozmawiać z jedną z jej uczestniczek. Z prawdziwą pasją opowiadała o swoim ojcu, który brał udział w II wojnie światowej jako żołnierz armii „Poznań”. Powiedziała, że co roku tego dnia opowiadał jej historie z września z 1939 roku.

Mój tata był żołnierzem z drugiego rzutu armii Poznań, potem trzy lata spędził w obozie, na robotach. Często opowiadał mi o tym, przytaczał różne historie, słuchałam ich od małego.

I może właśnie o to chodzi. Może uważne wysłuchanie świadectwa tych ludzi jest najlepszą możliwą próbą odwdzięczenia się za ich walkę i poświęcenie. 

Polecamy e-book Darii Czarneckiej – „Przewodnik po Polskim Państwie Podziemnym 1939-45”

Daria Czarnecka
„Przewodnik po Polskim Państwie Podziemnym 1939-45”
cena:
11,90 zł
Wydawca:
PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron:
117
Format ebooków:
PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN:
978-83-65156-27-3
reklama
Komentarze
o autorze
Krzysztof Izdebski
Student historii II stopnia na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się przede wszystkim starożytnością klasyczną i epoką stanisławowską. Aktywny popularyzator, w wolnych chwilach oddaje się swoim pozostałym pasjom: literaturze, działalności społecznej i kopaniu w ziemi w poszukiwaniu ciekawych skamieniałości.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone