„Prawo bestii” to nowy serial Netflixa inspirowany historią Mariusza Trynkiewicza
Serial inspirowany jest sprawą Mariusza Trynkiewicza (1962-2025), który został skazany za zabójstwo czterech chłopców w 1988 roku. Przestępca nazywany „Szatanem z Piotrkowa”, był jednym z najgroźniejszych polskich seryjnych morderców i przestępców seksualnych, a pracował jako... nauczyciel wychowania fizycznego oraz prowadzący zajęcia praktyczno-techniczne w Szkole Podstawowej nr 11 w Piotrkowie Trybunalskim, skąd pochodził. Został skazany na karę śmierci, ale w wyniku amnestii zamieniono ją na 25 lat pozbawienia wolności. Jego sprawa doprowadziła do powstania tak zwanej ustawy o bestiach.
Przypomnijmy, że wspomniana ustawa o bestiach to potoczna nazwa ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. Tuż przed planowanym zwolnieniem Trynkiewicza w 2014 roku, ustawodawca zdał sobie sprawę, że nie ma narzędzi prawnych, by zatrzymać w izolacji osobę uznawaną za wciąż niebezpieczną. W odpowiedzi na społeczną obawę przed jego wyjściem na wolność, uchwalono wspomnianą ustawę, która weszła w życie 22 stycznia 2014 roku.
Jak czytamy w ustawie: Wobec osoby stwarzającej zagrożenie stosuje się nadzór prewencyjny albo umieszczenie w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym.
Zadaniem Ośrodka ma być prowadzenie postępowania terapeutycznego wobec osób stwarzających zagrożenie umieszczonych w Ośrodku. Ustawa ta budziła wątpliwości prawne i etyczne. Zarzucano, że stanowi przejaw „populizmu penalnego”, a uchwalono ją pod wpływem chwili, bez uprzedniej dogłębnej analizy. Obawiano się, że doprowadzi do stygmatyzacji osób z zaburzeniami psychicznymi. Jednakże z uwagi na fakt, że umożliwiła izolację osób uznawanych za szczególnie niebezpieczne po odbyciu przez nie kary - tak jak w przypadku Trynkiewicza, rozwiązanie to zostało ostatecznie zaakceptowane.
Serial „Prawo bestii”
Akcja produkcji rozgrywa się pod koniec lat 80., kiedy Polską wstrząsnęła zbrodnia, a śledztwo prowadzi major Anna Bersz, grana przez Agnieszkę Grochowską. Psychiatra Agnieszka Grabska, w którą wciela się Agnieszka Żulewska, ma ocenić poczytalność podejrzanego. Podejmowana pod presją czasu i systemu decyzja kończy przyjaźń obu kobiet i wpływa na ich dalsze życie.
Drugi plan czasowy rozgrywa się po latach. Gdy w 2014 roku skazany ma wyjść na wolność, dawne przyjaciółki muszą ponownie zmierzyć się ze sprawą, która je rozdzieliła. W centrum opowieści znajduje się więc nie tylko przestępca, ale również przedstawiciele państwa: śledczy, lekarze, urzędnicy i eksperci, którzy mają odpowiedzieć na dramatyczne pytanie, jak pogodzić prawo, bezpieczeństwo i poczucie sprawiedliwości.
Netflix potwierdził, że serial wyreżyserował Kasper Bajon, który jest również współautorem scenariusza razem z Anną Kasińską. Producentką jest Edyta Krajewska, za zdjęcia odpowiada Bartłomiej Kaczmarek, muzykę skomponował Piotr Waglewski, scenografię przygotowała Anna Marzęda, a kostiumy - Magdalena Bem-Jankowska. Produkcję realizuje Entrego.
W rolach głównych występują: Agnieszka Grochowska jako major Anna Bersz, Agnieszka Żulewska jako psychiatra Agnieszka Grabska oraz Michał Pawlik jako Mariusz Trynkiewicz.
Premierę zaplanowano na 18 listopada. Serial będzie dostępny na platformie Netflix.
Źródła:
- www.about.netflix.com,
- Ustawa z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób [w:] Dz.U. 2014 poz. 24,
- www.radiolodz.pl, odczyt w dn. 5.09.2026 r.
