Szwajcaria otworzy tajne akta Josefa Mengele. Historycy walczyli o to przez lata
Federalna Służba Wywiadowcza Szwajcarii (Der Nachrichtendienst des Bundes, NDB) w komunikacie prasowym ogłosiła, że zapewni historykom dostęp do akt Josefa Mengele. Badaczy w szczególności interesuje wątek z marca 1961 roku – Mengele miał wówczas pod innym nazwiskiem przebywać w szwajcarskim Kloten jako turysta.
Historycy mają nadzieję dzięki tym aktom ustalić, czy władze Szwajcarii wiedziały o jego obecności na terenie ich kraju oraz czy pomagały one niemieckim nazistowskim zbrodniarzom uniknąć sprawiedliwości po zakończeniu II wojny światowej.
Badacze apelowali o przyznanie im wglądu do tych akt od dawna – wnoisek taki złożył m.in. historyk Gerard Wettstein, który badał historię osławionego lekarza. Władze Szwajcarii konsekwentnie odrzucały jednak te wnioski, powołując się na konieczność ochrony źródeł wywiadowczych oraz prywatności potomków Josefa Mengele. W efekcie akta zostały utajnione do 2071 roku. Wobec nieustępliwości szwajcarskich służb historyk wniósł skargę do Federalnego Sądu Administracyjnego w St. Gallen.
Po rozpatrzeniu jej, jak i licznych odwołań, szwajcarskie służby wreszcie ustąpiły. Powołały się m.in. na decyzję Rady Federalnej z 2001 roku. Zakłada ona zapewnienie bardziej liberalnego dostępu do akt ocenianych przez tzw. Komisję Bergiera badającą rolę, jaką odegrała Szwajcaria podczas II wojny światowej. Dostęp do akt pozostanie ograniczony – Federalna Służba Wywiadowcza nie określiła jeszcze jego warunków.
Josef Mengele był lekarzem SS w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Zwany przez wielu „Aniołem Śmierci” zasłynął z przeprowadzania przerażających eksperymentów na więźniach obozu. Zamordował tysiące ludzi. Po zakończeniu II wojny światowej uciekł do Ameryki Południowej, gdzie zmarł w 1979 roku. Nigdy nie stanął przed sądem.
Polecamy e-book Krzysztofa Rozwadowskiego pt. „Mit blitzkriegu w Polsce. Dlaczego wciąż utrwalamy niemiecką propagandę?”:
Książka dostępna również jako audiobook!
