W Krakowie przywrócono stary ceremoniał. Będzie kolejną atrakcją stolicy Małopolski
Inicjatywa ma przypominać, że Kraków w swoim herbie ma otwartą bramę i jest miastem gościnnym. Ceremoniał Otwierania Bram Miasta Krakowa nie będzie przypominać spektaklu skrojonego pod turystów, ponieważ w wydarzenie zaangażowały się realne służby miejskie, które w przeszłości odpowiadały za zamykanie bram, a przywrócenie dawnej tradycji to efekt porozumienia zawartego 7 maja między Muzeum Krakowa, Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, Strażą Miejską w Krakowie oraz partnerem projektu, którym jest Stowarzyszenia Organizacja Turystyczna Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa.
Przypomnijmy, że dawniej dostępu do miast broniły mury miejskie, przeprute w kilku miejscach bramami i basztami. Krakowskie mury budowano w XIII i XIV wieku, a złożone z podwójnego muru oraz fosy. Do dziś zachował się niewielki odcinek wzdłuż ulicy Pijarskiej. E względu na bezpieczeństwo miasta opracowano procedurę zarządzanie miejskimi bramami, a regulacje zapisano w oficjalnych miejskich dokumentach.
Mając powyższe na uwadze uznaliśmy, że proceder ten powinien zyskać wyraz specjalny, osobny, który stałby się zauważalną i atrakcyjną ofertą dla mieszkańców oraz gości, jako nowa propozycja kulturalna Krakowa. Nasz namysł nad tą propozycją wykrystalizował w propozycję, którą nazwaliśmy: „Ceremoniał Otwierania Bram Miasta w krakowskim Barbakanie”. Ideą główną jest pokazanie Krakowa, jako Miasta otwartego, który codziennie udostępnia swoje przestrzenie wszystkim ludziom dobrej woli. Czyni to w uroczysty, podniosły, ceremonialny sposób, odpowiednio akcentując ten akt – wyjaśnia Krzysztof Haczewski, rzecznik Muzeum Krakowa.
Kiedy wprowadzono regulacje dotyczące bezpieczeństwa Krakowa?
Zasady związane z kwestiami bezpieczeństwa Krakowa i jego mieszkańców opisano w wydanym 30 czerwca 1574 roku przez Radę Miejską wilkierzu. Miała to być bezpośrednia reakcja władz Miasta na wydarzenia z nocy z 17 na 18 czerwca, kiedy Zamek Królewski na Wawelu porzucił król Henryk Walezy, z zamiarem powrotu do ojczystej Francji.
- Ta rekcja włodarzy Miasta była adekwatna do poczucia niepewności, jaka wówczas nastała, wszak Królestwo, a w tym i jego stolica, gwałtownie weszło w kolejny okres bezkrólewia, co mogło oznaczać destabilizację sytuacji wewnętrznej i politycznej w Rzeczpospolitej. Włodarze Krakowa podjęli zatem decyzję, aby na tą ewentualność Kraków przygotować, a u podstaw tego legła wyżej wymieniona regulacja – dodaje Krzysztof Haczewski.
Celem nadrzędnym było opracowanie jasnej procedury, dzięki której każdy mieszkaniec miasta, w chwili zagrożenia, wiedziałby, jaka jest jego rola i co powinien czynić. Chodziło przede wszystkim o sprawne przeprowadzenie zbiórki mieszkańców zdolnych do walki, którzy mieli się stawić w określonym miejscu, w zbroi i z bronią w ręku. Po przybyciu na wyznaczone miejsce przechodzić mieli pod komendę dziesiętników, którzy byli przypisani do danego kwartału Miasta. Ci zaś, z tak zorganizowanymi oddziałami, powinni się stawić pod komendę głównodowodzących obroną „hetmanów – rotmistrzów”. Tą regulacją nawiązano i doprecyzowano postanowienia, które wydał jeszcze król Kazimierz Wielki, w przywileju dla miasta z roku 1358, w którym wyraźnie wskazał, że to mieszkańcy – posiadacze zobowiązani zostają do jego obrony.
O nadchodzącym niebezpieczeństwie mieszkańcy Krakowa mieli zostać poinformowani za pomocą sygnału dźwiękowego nadawanego z Wieży Ratuszowej. Melodię wygrywano na miedzianej trąbce. Miały to być trzy wersy na każdym rogu Wieży (…) piosnka starodawna zwykła, ledwie nie każdemu w Polsce znajoma Bogurodzica (…).
Utwór ten powstał prawdopodobnie w XIII-XIV wieku i został napisany pod znaną w Europie Zachodniej melodię.
Dodatkowo, w 1721 roku wydano „Ordynację zamykania bram w mieście Krakowie”, w której szczegółowo opisano sekwencję czynności i rolę osób, a także opis sygnałów dźwiękowych zapowiadających zamknięcie bram.
Jak będzie przebiegało wydarzenie?
Jak informuje Krzysztof Haczewski, rzecznik Muzeum Krakowa, tuż po odegraniu hejnału o godzinie 10.00 hejnalista (Miejska Straż Pożarna) zejdzie z wieży Kościoła Mariackiego na płytę Rynku Głównego. Spod Kościoła Mariackiego hejnalista w towarzystwie dwóch Strażników Miejskich (Krakowska Straż Miejska) oraz stosownie ubranego pracownika Muzeum, który będzie zaopatrzony w mosiężny dzwonek, uda się ulicą Floriańską w kierunku Barbakanu. Pracownik Muzeum dzwonkiem będzie obwieszczał to przejście, zwracając uwagę widzów.
Następnie grupa dociera przed Bramę Floriańską, na której znajdują się: widoczna płaskorzeźba, przedstawiająca patrona strażaków św. Floriana oraz herb Krakowa. W tym miejscu zatrzymuje się na kilkanaście sekund i po potrząśnięciu dzwonkiem i oddaniu pokłonu, przechodzi przez Bramę Floriańską, kierując się dalej do Barbakanu.
Grupa kieruje się na Most Kleparski, gdzie o godzinie 10:20 z podwyższenia, w bramie, hejnalista/trębacz gra przygotowany fragment pochodzącej z XV wieku melodii „CRACOVIA CIVITAS”. W czasie kiedy melodia rozbrzmiewa, dwóch Strażników Miejskich, którzy znajdują się na moście kleparskim, otwierają wielkie wrota prowadzące do wnętrza budowli. Brama pozostaje otwarta, czym miasto zaprasza do swego wnętrza.
Po odegraniu melodii i otwarciu Bramy Kleparskiej, ceremonia zostaje zakończona – hejnalista powraca do Kościoła Mariackiego, Strażnicy Miejscy opuszczają Barbakan, a sam obiekt przechodzi w tryb zwyczajowego funkcjonowania, jako obiekt muzealny.
Ceremonia otwarcia bram, przypominająca o lokalnej tradycji, będzie kolejną atrakcją turystyczną.
Kiedy zobaczymy ceremonię w Krakowie?
Jak informuje Muzeum Krakowa, ceremoniał będzie obowiązywał we wszystkie dni funkcjonowania Barbakanu, oddziału Muzeum Krakowa, czyli od kwietnia do października, codziennie zwyjątkiem poniedziałków i świąt państwowych.
Pierwszy raz, jeszcze we fragmencie, ceremoniał będzie wykonany o godzinie 10:00 w dniu 9 maja, z udziałem prezydenta miasta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, a w wersji pełnej, z przemarszem od kościoła mariackiego od dnia 10 maja chwilę po godzinie 10:00.
Źródło:
Materiały prasowe Muzeum Krakowa.
Polecamy e-book Antoniego Olbrychskiego – „Pojedynki, biesiady, modlitwy. Świat średniowiecznych rycerzy”:
Książka dostępna również jako audiobook!
