Wyjątkowe odkrycie w wojewódzkie świętokrzyskim. Znaleziono przedmiot liczący setki lat
Nadwiślańska Grupa Poszukiwawcza Stowarzyszenia „Szansa” z Annopola dokonała odkrycia na terenie pól uprawnych, w miejscu gdzie w przeszłości znajdowało się wczesnośredniowieczne targowisko. Znaleziony przedmiot to fragment brązowej kłódki w formie stylizowanego konia. Badacze datują ją na XII lub XIII wiek.
Do podobnego wniosku doszedł dr. hab. Marek Florek z delegatury Urzędu Ochrony Zabytków w Sandomierzu. Po analizie znaleziska uznał je za średniowieczny wyrób bizantyjski wykonany najprawdopodobniej w XII lub XIII wieku. Zauważył, że tego typu przedmioty wytwarzano w Bizancjum, a następnie również na Rusi, a tradycja ich produkcji sięga czasów starożytnego Rzymu.
Badacze podejrzewają, że na teren Polski artefakt mógł przywieźć rycerz wracający z krucjaty do Ziemi Świętej albo pielgrzym. Źródła potwierdzają, że do Jerozolimy wyprawiali się na przykład tacy możni jak książę Henryk Sandomierski czy Jaksa z Miechowa. Do Ziemi Świętej podróżował również m.in. Wielisław „Jerozolimczyk”.
Nie jest to pierwsze tego typu znalezisko. Badacze zwracają uwagę na fakt, że łudząco przypomina ono choćby dwie kłódki ze zbiorów Uniwersytetu Harvarda w Cambridge datowane na XII wiek oraz egzemplarz z kolekcji Barakat Gallery, który może pochodzić nawet z IX wieku. Bardzo zbliżony formą zabytek prezentowany był również swego czasu przez LOT-ART Gallery w prywatnej kolekcji w Niemczech.
Sama Sobótka może pochwalić się bardzo bogatą historią. Na jej terenie udało się odnaleźć już choćby biżuterię i monety z XVI wieku.
Źródła:
www.national-geographic.pl, www.podroze.onet.pl, www.radiokielce.pl
