Jonn Elledge – „Granice świata. 47 opowieści o tym, jak linie na mapie zmieniły historię” – recenzja i ocena

opublikowano: 2026-04-24, 06:19
wolna licencja
Czy linie podziału, które dziś wydają się trwałe, jak choćby te wewnątrz Wielkiej Brytanii, rzeczywiście są niezmienne?
reklama

Jonn Elledge – „Granice świata. 47 opowieści o tym, jak linie na mapie zmieniły historię” – recenzja i ocena

Jonn Elledge
„Granice świata. 47 opowieści o tym, jak linie na mapie zmieniły historię”
nasza ocena:
8/10
cena:
69,00 zł
Podajemy sugerowaną cenę detaliczną z dnia dodania produktu do naszej bazy. Użyj przycisku, aby przejść do sklepu — tam poznasz aktualną cenę produktu. Szczęśliwie zwykle jest niższa.
Wydawca:
Wydawnictwo Naukowe PWN
Okładka:
miękka
Liczba stron:
394
Premiera:
12.03.2026
Format:
17.6x25.0cm
EAN:
9788301247690

Od granic starożytnego Egiptu i Wielkiego Muru Chińskiego po podział Irlandii, Indii i Berlina – Jonn Elledge przygląda się liniom na mapie, które choć wydają się oczywiste, w rzeczywistości są umowne i brzemienne w skutki. W 47 opowieściach autor pokazuje, jak granice kształtowały historię, politykę i życie milionów ludzi, tworząc barwną, popularnonaukową narrację z wyraźnym rysem humoru. 

Największą siłą recenzowanej książki jest jej różnorodność. Znajdziemy tu zarówno klasyczne, „podręcznikowe” przykłady, jak dziedzictwo Rzymu i Karola Wielkiego, czy też podziały kolonialne, jak i mniej oczywiste historie – choćby o dziwacznych enklawach, granicach miejskich czy liniach, które istnieją bardziej w teorii niż w rzeczywistości. Dzięki temu książka wydana przez PWN nie nuży i pozwala spojrzeć na temat z wielu perspektyw: historycznej, geograficznej, politycznej, a momentami nawet kulturowej czy społecznej. Autor uświadamia nam, że mapa to nie tylko obraz świata, ale przede wszystkim zapis ludzkich ambicji i lęków.

Autor, angielski dziennikarz i popularyzator wiedzy, łączy rzetelną wiedzę z lekką narracją i anegdotą, choć nie zawsze robi to z równą płynnością i gracją. Początkowe rozdziały, skupione bardziej na starożytności i średniowieczu, mogą być nieco trudniejsze w odbiorze – szczególnie dla czytelników mniej zainteresowanych tymi epokami. Z czasem jednak książka nabiera tempa, a kolejne rozdziały stają się coraz bardziej angażujące. W drugiej połowie wyraźniej pojawia się też humor i pewien dystans pisarza, który podkreśla popularnonaukowy charakter publikacji.

reklama

Na szczególne wyróżnienie zasługują rozdziały poświęcone dwudziestemu stuleciu i współczesności. Opowieść o podzielonym Berlinie celnie ukazuje absurdy Żelaznej Kurtyny, natomiast historia Baarle-Hertog i Baarle-Nassau – miast w Belgii i Holandii, pełnych enklaw i eksklaw, określanych mianem „bliźniąt syjamskich wśród miast” – może inspirować podróżniczo, pokazując granicę jako osobliwą atrakcję. Z kolei rozdział o Izraelu i Palestynie przypomina, że granice to nie tylko umowne linie na mapie, lecz także źródło realnych konfliktów i ludzkich tragedii. To właśnie w tych momentach Elledge porzuca brytyjski dystans na rzecz głębszej refleksji nad ceną, jaką płacimy za „porządkowanie” świata.

Choć fragmentami „Granice świata” wyraźnie skręcają w stronę brytyjsko-amerykańskiego kręgu kulturowego (m.in. rozdziały poświęcone granicom w ramach imperium brytyjskiego, Detroit czy Dystryktowi Kolumbii), książka obejmuje także bardziej egzotyczne regiony globu. Przykładem jest Bir Tawil – niezamieszkany, pustynny obszar położony między Egiptem a Sudanem, który de facto nie znajduje się pod jurysdykcją żadnego z tych państw. Autor opisuje również pogranicze Nikaragui i Kostaryki, gdzie w 2010 r. doszło do osobliwej sytuacji określanej mianem „wojny Google Maps”.

Książka ma też swoje ograniczenia. Nie jest to lektura „na start” dla kogoś, kto dopiero zaczyna interesować się tematyką granic czy geopolityki – momentami wymaga skupienia i pewnej wiedzy ogólnej. Styl bywa nierówny i gawędziarski, a niektóre fragmenty mogą sprawiać wrażenie bardziej eseistycznych niż narracyjnych. Nie każdemu też do gustu przypadnie humor angielskiego autora.

„Granice świata” to jednocześnie solidna i wartościowa pozycja popularnonaukowa. Dobrze uzupełnia inne książki o podobnej tematyce, oferując szerszą i bardziej przekrojową perspektywę. To lektura dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak bardzo nasz współczesny świat jest efektem decyzji, przypadków i kompromisów – i jak łatwo mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Polecam uwadze!

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę Jonna Elledge’a „Granice świata. 47 opowieści o tym, jak linie na mapie zmieniły historię” bezpośrednio pod tym linkiem, dzięki czemu w największym stopniu wesprzesz działalność wydawcy!

reklama
Komentarze
o autorze
Piotr Bejrowski
Absolwent historii i politologii na Uniwersytecie Gdańskim. Sportowiec-amator, podróżnik. Autor tekstów popularnonaukowych. Redaktor e-booków wydawanych przez Histmag.org.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone