Kim był Jan Žižka z Trocnova?

opublikowano: 2026-04-29, 12:37
wszelkie prawa zastrzeżone
Gdy Jan Žižka z Trocnova rozpoczynał karierę skutecznego dowódcy, miał już około sześćdziesięciu lat. Co wiemy o czeskim bohaterze narodowym?
reklama

Ten tekst jest fragmentem książki Petra Čorneja „Rewolucja husycka. Krótka historia”.

Jan Žižka z Trocnova wkroczył na scenę wielkiej historii przy okazji defenestracji nowomiejskiej 30 lipca 1419 roku i nie opuścił jej aż do śmierci. Chociaż przebywał na niej niewiele ponad pięć lat, zapisał się w dziejach tak wyraźnie jak niewielu innych. Kiedy rozpoczął karierę niezwykle skutecznego dowódcy, miał już około sześćdziesiątki. Jego wcześniejsze życie okrywa jednak mgła tajemnicy, ponieważ informacji o późniejszym czeskim bohaterze zachowało się niewiele.

Urodził się około 1360 roku, może w południowoczeskim Trocnovie, gdzie pojawia się jako właściciel niewielkiego majątku. Prawdopodobnie był dwukrotnie żonaty i dwukrotnie owdowiał. Do dobrych gospodarzy najwyraźniej nie należał. Nie potrafił spłacać nawet niewielkich długów, w 1384 roku w Trocnovie i okolicach nie należało do niego najprawdopodobniej już nic. Jako niższy szlachcic szukał zajęcia najpewniej jako najemnik, prawdopodobnie poza granicami kraju – w przeciwnym wypadku trudno znaleźć wyjaśnienie, dlaczego zniknął z czeskich źródeł na ponad dwie dekady. Przez pewien czas służył południowoczeskiemu wielmoży Jindřichowi z Rožmberku, któremu jednak z nieznanych powodów wypowiedział nieprzyjaźń, co jest dowodem między innymi na to, że cenił swój honor. Właśnie spory z tym szlachcicem mogły być powodem, dla którego znalazł się w zbrojnej drużynie Matěja Vůdce (Przywódcy), wynajmowanej przez panów z Kunštátu i Bítovskich z Lichtenburku do ataków na majątki Rožmberków. Była to działalność przestępcza, wyraźnie niemieszcząca się w granicach ówczesnego prawa i grożąca karą śmierci w razie schwytania.

Działalność Matěja miała szeroki zasięg terytorialny, jego drużyna docierała nawet do zachodnich Moraw oraz Górnej i Dolnej Austrii. Dawny trocnovski zeman Jan znalazł się zatem wśród wyjętych spod prawa, a miał tego pecha, że był łatwo rozpoznawalny. Przydomek Žižka, którego nie używało jego młodsze rodzeństwo (brat Jaroslav i siostra Anežka), oznaczał prawdopodobnie człowieka jednookiego, ewentualnie mającego wyraźną wadę wzroku. Mniej więcej na początku 1409 roku ekspedycja karna rozbiła drużynę Matěja, Žižka znalazł jednak miejsce w innej budzącej postrach grupie. Jego bazą stał się morawski Zamek Kraví Hora nad Oslavą.

Może to właśnie tu otrzymał list amnestyjny od króla Wacława IV, który udzielił mu łaski w pełnym zakresie. Niemal na pewno stało się to dzięki wstawiennictwu politycznie wpływowej postaci, której był potrzebny. Już w 1410 roku Jan Žižka odjechał wraz z morawskim kondotierem Janem Sokolem z Lamberku, by na polskim żołdzie walczyć na Pomorzu przeciw zakonowi krzyżackiemu. Po zakończeniu wojny pojawił się w Pradze, gdzie na dworze królewskim Wacława IV funkcjonował najwyraźniej jako wrotny czy odźwierny – po prostu członek ochrony. Dla starzejącego się mężczyzny, który zbliżał się do sześćdziesiątego roku życia, była to z pewnością niezła posada.

reklama
Jan Žižka jako dowódca wojsk husyckich (mal. Mikoláš Aleš, 1908 rok)

Na temat spotkania czy znajomości Jana Žižki z Janem Husem źródła uparcie milczą. Nie ma jednak wątpliwości, że w środowisku królewskiego dworu i miasta kipiącego reformatorskim fermentem dawny trocnovski zeman szybko poznał husycki program i w pełni się z nim utożsamił. Wyjaśnienie przemiany niedawnego rozbójnika i najemnika, który nie miał oporów przed zabijaniem czy chwytaniem ludzi dla okupu, pozostaje wprawdzie w sferze domysłów, ale jest prawdopodobne.

Pod koniec średniowiecza sześćdziesiątka była granicą starości, czasem, gdy człowiek robił bilans życia i zadawał sobie – na przykład pod wpływem sugestywnych kazań – niepokojące pytanie, czy w ogóle może mieć nadzieję na zbawienie. Patrząc na swoje życie, Žižka musiał dojść do wniosku, że było ono pełne grzechów, często śmiertelnych, za które groziły mu wieczne męki piekielne. Dlatego chwycił się husyckiego rozumienia prawa Bożego i postanowił wiernie się trzymać przykazań Chrystusa, szczególnie komunii pod obiema postaciami, jako niezbędnego warunku zbawienia chrześcijaństwa i własnego. Zwycięstwo najwyższych, absolutnych i świętych prawd postanowił forsować w taki sposób, do jakiego dotąd przywykł – chwycił w rękę miecz. Stał się bożym bojownikiem.

Identyfikowanie się Žižki z husyckim pojmowaniem prawa Chrystusowego było czyste, szczere i głębokie. Znalazło swój wyraz także w zmianie predykatu. Od 1421 roku Jan Žižka konsekwentnie pisał się z przydomkiem „z Kalicha”, najpewniej także w związku z nazwą zameczku, który kazał sobie wybudować na wysokiej skale niedaleko Litoměřic. Zresztą od 1420 roku taborycki hetman używał znaku kielicha także na pieczęci, podczas gdy w jego herbie rodowym pysznił się rak. Za największy zaszczyt, jaki go kiedykolwiek spotkał, uważał zapewne godność rycerską. Po zwycięstwie nad wojskami Zygmunta pod Německim Brodem, w niedzielę 11 stycznia 1422 roku nadała mu ją zwycięska rewolucja – a raczej za jej pośrednictwem sam Chrystus, najwyższy i najdoskonalszy władca i król królów.

Zainteresował Cię ten fragment? Koniecznie zamów książkę Petra Čorneja „Rewolucja husycka. Krótka historia” bezpośrednio pod tym linkiem!

Petr Čornej
„Rewolucja husycka. Krótka historia”
cena:
69,00 zł
Podajemy sugerowaną cenę detaliczną z dnia dodania produktu do naszej bazy. Użyj przycisku, aby przejść do sklepu — tam poznasz aktualną cenę produktu. Szczęśliwie zwykle jest niższa.
Wydawca:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Rok wydania:
2026
Okładka:
twarda
Liczba stron:
240
Premiera:
24.04.2026
ISBN:
978-83-8442-032-4
EAN:
9788384420324
reklama

Jaki był?

Oprócz skromnych rejestrów urzędowych, kilku listów, które Žižka zapewne dyktował swemu kapelanowi, oraz tak zwanego regulaminu wojskowego, a w rzeczywistości karty założycielskiej wschodnio-czeskiego związku husyckiego, nie mamy żadnych bezpośrednich wypowiedzi słynnego wojownika. Nie jest to mało, ale do namalowania kompletnego portretu dowódcy te źródła nie wystarczą. Dlatego niezwykle cenny dodatek stanowią świadectwa ludzi, którzy znali go osobiście.

Jan Žižka (mal. Adolf Liebscher, 1904 rok)

Przede wszystkim chodzi o pisarza i tłumacza, mistrza Vavřinca z Březové, który w swojej Kronice husyckiej kilkakrotnie charakteryzował niezwyciężonego hetmana, używając określeń „odważny” i „dzielny”. Była to jednak tylko część cech idealnego rycerza. Vavřinec nigdy jednak nie nazwał Žižki rozważnym czy przewidującym. Z pewnością nie był to przypadek, ponieważ husycki dowódca słynął z bezkompromisowości i konsekwencji, nie zaś z gotowości do ustępstw i ostrożności. Rozważnym mężem stanu czy geniuszem polityki z pewnością nie był. Do tej uwagi dobrze pasuje wzmianka Vavřinca o Žižce jako gorliwym (tzn. pełnym zapału) obrońcy prawa Bożego. W danym kontekście to określenie stanowiło jednak odwołanie do Biblii, głównie do proroka Eliasza i słów św. Pawła, który powiedział, że człowiek stojący na czele musi być gorliwy. A Žižka jako hetman stał na czele – czy to w Táborze, czy później we wschodnich Czechach. Także spostrzeżenie jednego z kronikarzy, który hetmana husyckiego nazwał najprzedziwniejszym (nejzvláštnější) dworzaninem króla Wacława koresponduje z tym, co opisuje Vavřinec w swojej kronice. W staroczeskim (a także we współczesnym czeskim) ten rzadki superlatyw oznacza osobę wyjątkową, wyróżniającą się, zapewne także charyzmatyczną.

Žižka nie miał jednak wyłącznie wielbicieli. Jego krytyków i przeciwników było nieporównanie więcej, także wśród husytów. Mistrz Jakoubek ze Stříbra nigdy nie pogodził się z tym, że w wojsku hetmana walczą kobiety oraz niedorośli chłopcy, przeszkadzał mu także bezlitosny i okrutny sposób, w jaki niepokonany dowódca prowadził wojnę o zwycięstwo prawa Bożego. Znaczące jest również milczenie seniora taboryckiej organizacji kościelnej, Mikuláša z Pelhřimova. Szczególnie ostre wyrzuty czynił pod adresem Žižki konsekwentny nowotestamentowy pacyfista Petr Chelčický. Z kolei strona katolicka uważała husyckiego hetmana za potwora i wysłannika piekieł.

reklama

Kochali go zatem bojownicy, którymi dowodził. W ich oczach był „bratem Žižką”, ponieważ dzielił z nimi trudy kampanii wojennych, żył u ich boku, zachowywał się w sposób prosty i skromny, nie pragnął łupów i nie bogacił się, ponieważ prawdziwy rycerz Boży walczy dla Chrystusa i osobistego honoru, nie zaś dla światowej sławy i mamony. Jan Žižka był dowódcą polnym w pełnym znaczeniu tego słowa. Debaty, czy bliżej mu było do Táboru, Písku czy Hradca Králové, nie mają znaczenia. Jego domem był obóz wojskowy. Do końca życia nie potrzebował niczego więcej niż namiot, dobra broń i porządny koń.

Niepokonany wojownik

Jako husycki hetman Jan Žižka stoczył dziesięć większych zwycięskich bitew. Pod Nekmířem (na przełomie lat 1419 i 1420), pod Sudoměřem (25 marca 1420 roku), na Vítkovie (14 lipca 1420 roku), pod Malym Borem (12 października 1420 roku), pod Kutną Horą (21 grudnia 1421 roku), pod Habrami i Německim Brodem (8–10 stycznia 1422 roku), pod Hořicami (20 kwietnia 1423 roku), pod Strauchovym Dvorem (4 sierpnia 1423 roku), pod Česką Skalicą (6 stycznia 1424 roku) oraz pod Malešovem (7 czerwca 1424 roku). Taki jest bilans, który w historii wojskowości nie ma sobie równych. W pięciu starciach Žižka pokonał wojska czeskich katolików, w trzech – oddziały krzyżowców, a w dwóch – połączone siły strony katolickiej i umiarkowanych husytów. W bitwach tych nigdy nie działał według jednego schematu, co dowodzi jego pomysłowości i zdolności improwizacji. Hetmanowi udawało się unikać porażek.

Kiedy dostrzegał, że nie ma szans na sukces, wolał się wycofać. Z upodobaniem wybierał również partyzanckie formy walki, które przyswoił podczas swojej działalności w drużynach zbrojnych i rozbójniczych, na polu bitwy z pewnością potrafił jednak wykorzystać doświadczenia zdobyte przed rewolucją w wojskach zaciężnych. Ze względu na ograniczoną liczbę wojowników zazwyczaj nie decydował się na długotrwałe oblężenia potężnych warownych zamków i miast, za to z ochotą zdobywał mniejsze fortyfikacje i niewielkie miasteczka. Po prostu doskonale znał swoje silne strony, możliwości i ograniczenia.

Śmierć Jana Žižki (rys. Josef Mánes)

Rana pod Rabí

W czerwcu 1421 roku, podczas ponownego zdobywania Zamku Rabí, Žižka odniósł poważną ranę swojego zdrowego oka. Czy potem oślepł całkowicie, czy zachował chociaż częściową zdolność widzenia – tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Nie jest także pewne, jak doszło do tego zranienia. Opowieść, że do oka dostała się drzazga z gruszy, w którą trafił pocisk wystrzelony z murów zamkowych, pochodzi dopiero z XVI wieku. Wszystkie starsze relacje zawierają zgodny przekaz, że w chwili ataku na zamek dowódcę zranił bełt z kuszy. W takim przypadku pocisk z pewnością wytracił już pęd. Nie ma jednak pewności, czy uszkodził prawe, czy lewe oko, ponieważ nie mamy pojęcia, na które z nich Žižka oślepł w dzieciństwie.

Zainteresował Cię ten fragment? Koniecznie zamów książkę Petra Čorneja „Rewolucja husycka. Krótka historia” bezpośrednio pod tym linkiem!

Petr Čornej
„Rewolucja husycka. Krótka historia”
cena:
69,00 zł
Podajemy sugerowaną cenę detaliczną z dnia dodania produktu do naszej bazy. Użyj przycisku, aby przejść do sklepu — tam poznasz aktualną cenę produktu. Szczęśliwie zwykle jest niższa.
Wydawca:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Rok wydania:
2026
Okładka:
twarda
Liczba stron:
240
Premiera:
24.04.2026
ISBN:
978-83-8442-032-4
EAN:
9788384420324
reklama
Komentarze
o autorze
Petr Čornej
(Ur. 1951) – czeski historyk, specjalizujący się w okresie późnego średniowiecza, zwłaszcza ruchu husyckiego, a także w historiografii i tradycji historycznej. Wykładał m.in. historię na Uniwersytecie Karola oraz w Akademii Literackiej im. Josefa Škvoreckiego. Zajmuje się również działalnością popularyzatorską, współpracując z telewizją, radiem i prasą codzienną. Jest autorem kilkudziesięciu książek historycznych. Obszerna monografia poświęcona Janowi Žižce została nagrodzona tytułem Książki Roku 2020 i stała się głównym zwycięzcą czeskiej nagrody książkowej Magnesia Litera.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone