Michał A. Piegzik – „Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców” – recenzja i ocena

opublikowano: 2026-05-14, 09:22
wolna licencja
Na czym polega wyjątkowość starcia na Morzu Koralowym z 1942 roku? Czy to właśnie wtedy narodziła się rewolucja w technice walki na morzu? I czy obie strony miały świadomość, że nieodwracalnie zmieniają oblicze morskiej sztuki wojennej? Michał Piegzik mierzy się z tymi pytaniami w książce „Bitwa na Morzu Koralowym”.
reklama

Michał A. Piegzik – „Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców” – recenzja i ocena

Michał A. Piegzik
„Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców”
nasza ocena:
9.5/10
cena:
119,99 zł
Wydawca:
Znak Horyzont
Rok wydania:
2026
Okładka:
twarda
Liczba stron:
448
ISBN:
9788384275436
EAN:
9788384275436

Atak na Pearl Harbor stanowił brutalną cezurę w historii wojen morskich. Era wielkich starć liniowych, w których o zwycięstwie decydował kaliber dział i bezpośrednia widoczność przeciwnika, bezpowrotnie odchodziła do lamusa. Japończycy nie tylko zainicjowali nowy rozdział w strategii morskiej, ale byli wręcz oszołomieni tempem realizacji własnych zamierzeń. Błyskawiczna progresja planów strategicznych zmusiła alianckie dowództwo do gorączkowego poszukiwania sposobu na powstrzymanie impetu „pędzącego samuraja”. To właśnie tej problematyce poświęcona jest najnowsza publikacja Michała Piegzika.

Autora nie trzeba przedstawiać stałym czytelnikom serii „Historyczne Bitwy”. Jako uznany badacz zmagań na Pacyfiku, ma on na koncie kilka znaczących publikacji. Wyjątkowość recenzowanej pracy – wydanej pierwotnie na rynku amerykańskim – wykracza jednak poza sam dorobek pisarski autora.

Kluczowym atutem Piegzika jest jego warsztat badawczy. Autor podjął się wyzwania rzadko spotykanego w polskiej historiografii: opanował język japoński, co otworzyło mu drzwi do tamtejszych archiwów. To istotne novum, gdyż dotychczas polscy badacze opierali się głównie na literaturze anglojęzycznej lub sporadycznych tłumaczeniach dokumentów. Publikacja Piegzika bazuje na bezpośredniej kwerendzie japońskich materiałów źródłowych, wspomnień i opracowań. Dla czytelnika to unikalna szansa na dogłębne poznanie perspektywy architektów pierwszej w historii bitwy lotniskowców.

Recenzowana pozycja opiera się na japońskich materiałach źródłowych – dokumentach, wspomnieniach i opracowaniach. Dla pasjonatów wojny na Pacyfiku to rzadka okazja, by tak dogłębnie zapoznać się z mało znanym dotąd punktem widzenia na pierwsze starcie lotniskowców w historii. Szansa jest tym większa, że możemy przyjrzeć się operacjom prowadzonym przez samych prekursorów tego typu walki. Analizując je, Autor przedstawia to starcie w zupełnie nowej odsłonie: z perspektywy Japończyków.

reklama

Analiza ta pozwala spojrzeć na japońską stronę konfliktu w zupełnie nowym świetle. Okazuje się, że „mistrzowie operacji lotniczych” nie byli wolni od wad, wahań i obaw. Nowatorska koncepcja admirała Yamamoto często przerastała jego podwładnych, uformowanych w duchu konserwatywnej szkoły walki. Choć same plany operacyjne cechował imponujący rozmach, ich kardynalną słabością był brak marginesu na błąd – a te, w ferworze walki, okazały się nieuniknione.

Czy w tym ujęciu Amerykanie schodzą na dalszy plan? I tak i nie. Michał Piegzik korzystał również z amerykańskich materiałów, ale w mniejszym zakresie. Mogło to wynikać z faktu, że w tej bitwie to Amerykanie byli stroną defensywną, w pewnym sensie nawet pasywną. Ponieważ, to Japończycy nadawali ton operacji, to oni mają kluczowy głos w tej kampanii. Stąd książka przedstawia bardziej japoński punkt widzenia – do genezy kampanii, poprzez planowanie oraz jej realizacje.

Pewną luką w pracy jest natomiast brak głębszej analizy skutków bitwy w wymiarze taktycznym i operacyjnym. Moment, w którym okręty obu stron po raz pierwszy prowadzą walkę, pozostając poza zasięgiem wzroku, stanowi fascynujący precedens, który zasługiwałby na jeszcze bardziej szczegółowe studium.

Nie jest to więc pozycja dla osoby, która dopiero zaczyna przygodę z – cytując klasyka – burzą na Pacyfiku. Czytelnik nie znajdzie tu dokładnych opisów sprzętu, organizacji wojsk systemu szkolenia. Michał Piegzik oferuje zamiast tego rzadką okazję do poznania japońskiej optyki na jedno z najważniejszych starć wojny. Choć bitwa ta nie oznaczała jeszcze załamania japońskiej potęgi, była wyraźnym sygnałem, że era błyskotliwych i relatywnie łatwych zwycięstw dobiegła końca. W połączeniu z niemal kronikarską precyzją opisu tych dwóch przełomowych dni, otrzymujemy pozycję stanowiącą prawdziwą ucztę dla dojrzałego czytelnika.

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę Michała A. Piegzika „Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców”!

reklama
Komentarze
o autorze
Michał Staniszewski
Absolwent Wydział Historycznego UW, autor książki „Fort Pillow 1864”. Badacz zagadnień związanych z historią wojskowości, a w szczególności wpływu wojny na przemiany społecznych, gospodarczych i kulturowych - ze szczególnym uwzględnieniem konfliktów XIX wieku.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone