Trucizna na książęcym dworze. Zagadka śmierci ostatnich Piastów

opublikowano: 2026-09-10, 05:56 — aktualizowano: 2026-09-10, 05:56
wszelkie prawa zastrzeżone
Śmierć ostatnich książąt mazowieckich, Stanisława i Janusza III, to największa zagadka kryminalna w dziejach regionu, która przypieczętowała koniec niepodległości Księstwa Mazowieckiego. Na początku XVI wieku krajem rządzili dwaj młodzi bracia z bocznej linii Piastów.
reklama
Ostatni Książęta mazowieccy - Ostatni książęta mazowieccy - Janusz, Stanisław i Anna  

Starszy, Stanisław, miał 23 lata i uchodził za niezwykle urodziwego młodzieńca. Młodszy o półtora roku Janusz III był niższy, ale dysponował nadludzką tężyzną fizyczną – przypominał mitycznego giganta i potrafił gołymi rękami giąć żelazne podkowy, rwać grube liny oraz napinać najcięższe łuki. Byli oni ostatnią męską nadzieją rodu, który władał niezależnym Mazowszem przez ponad 300 lat.

Fatum błońskiej uczty

Tragedia rozpoczęła się w upalny, sierpniowy wieczór 1524 roku we dworze starostów w podwarszawskim Błoniu. Bracia wzięli udział w uczcie wydanej przez piękną wojewodziankę Katarzynę Radziejowską, w której obaj byli bez pamięci zakochani. Niedługo po tym spotkaniu książę Stanisław nagle zmarł. Na Mazowszu natychmiast wybuchł skandal – oskarżono Katarzynę o to, że podała młodemu władcy truciznę, mszcząc się za dawne miłosne niepowodzenia lub próbując utorować sobie drogę do tronu.

Koniec i agonia Janusza III

Po nagłym zgonie brata Janusz III przejął samodzielne rządy, a podejrzewaną Katarzynę odprawił z dworu pod naciskiem zatroskanych możnowładców. Wkrótce jednak i on zaczął gwałtownie zapadać na zdrowiu. O podanie trucizny oskarżono błońskiego starostę Jordanowskiego, który po okrutnych torturach przyznał się do winy, po czym został ścięty i pośmiertnie ekskomunikowany. Choć książę Janusz na chwilę odzyskał siły i zaczął hucznie ucztować, jego organizm nie wytrzymał – ostatni władca Mazowsza wyzionął ducha 10 marca 1526 roku.

Okrutny samosąd przed murami Warszawy

Nagła śmierć drugiego z braci doprowadziła poddanych do wściekłości. Ponieważ wysoka pozycja społeczna chroniła samą Katarzynę Radziejowską przed bezpośrednim procesem, gniew ludu skupił się na jej otoczeniu. Pojmano jej zausznicę, szlachciankę Kliczewską, oraz jej towarzyszkę. Kobiety poddano torturom, w trakcie których przyznały się do udziału w spisku. Wymierzono im potworną karę: przed Warszawą przywiązano je nago łańcuchami do słupa i powoli pieczono żywcem w kręgu ognia przez cztery godziny.

Janusz III Mazowiecki - Janusz, ostatni książę Mazowsza, Jan Matejko (1879)


Cień królowej Bony i edykt królewski

Z czasem plotki o morderstwie zaczęły zataczać coraz szersze kręgi, a główną podejrzaną w opinii publicznej stała się królowa Bona Sforza. Żona Zygmunta I Starego niezwykle mocno zabiegała o to, by bogate Mazowsze zostało włączone bezpośrednio do Korony Polskiej. Bona miała w kraju opinię trucicielki, a podejrzenia padły na jej nadwornego aptekarza Jana, który rzekomo dostarczał leki na warszawski dwór. Bezdzietny zgon młodych książąt otwierał bowiem Polsce najprostszą drogę do bezkonfliktowego włączenia regionu.

Aby uciszyć te niebezpieczne politycznie oskarżenia, król Zygmunt I Stary powołał specjalną komisję śledczą, która przeprowadziła sekcję zwłok Janusza III i nie wykryła śladów otrucia. 9 lutego 1528 roku król wydał oficjalny edykt ogłaszający, że książę zmarł śmiercią naturalną. Dokument ten dyplomatycznie przemilczał fakt wcześniejszej egzekucji rzekomych spiskowców. Wielu współczesnych badaczy (a także kronikarz Marcin Bielski) uważało, że prawdziwą przyczyną śmierci braci było po prostu wyniszczenie organizmu alkoholem, hulaszczy tryb życia lub nieuleczalne wówczas choroby, takie jak gruźlica bądź syfilis.

Co kryją warszawskie krypty?

W połowie XX wieku w warszawskiej archikatedrze św. Jana natrafiono na kryptę ze szczątkami ostatnich Piastów, co na nowo ożywiło dyskusje. Niestety, współczesna nauka stoi przed barierą nie do pokonania – stosowane w XVI wieku organiczne trucizny roślinne uległy całkowitemu rozkładowi i po ponad 400 latach są niewykrywalne. Tajemnica nagłego zgonu młodych, wysportowanych braci już na zawsze pozostanie jedną z największych zagadek w polskiej historii.

Śmierć Stanisława i Janusza III pozostaje jedną z najbardziej fascynujących zagadek w dziejach Mazowsza, a zarazem symbolem końca ponad trzystuletnich rządów mazowieckich Piastów. Ich losy są częścią większej historii – drogi Mazowsza od niezależnego księstwa do trwałego związku z Koroną. Tę niezwykłą historię przybliża projekt „Mazowsze dla Korony”, poświęcony 500. rocznicy inkorporacji Mazowsza do Królestwa Polskiego.

Projekt realizowany jest dzięki wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego.

reklama
Komentarze
o autorze

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone